Restrukturyzacja firmy z zaległościami w ZUS i u dostawców – czy to możliwe?

Zofia_Upadlosc 2026-03-11 10:24

Prowadzę jednoosobową działalność i od kilku miesięcy mam spadek przychodów oraz narastające zaległości w ZUS i u dwóch dostawców, którzy zaczynają straszyć windykacją. Chcę uniknąć upadłości i dalej prowadzić firmę, ale nie wiem, czy w takiej sytuacji restrukturyzacja w ogóle wchodzi w grę. Czy przy takich zaległościach mogę rozpocząć restrukturyzację i jakie są podstawowe warunki, żeby ją otworzyć?

Dyskusja

2 komentarzy

BogdanRestruktOddluzenie 2026-03-11 10:34
Tak, restrukturyzacja może wchodzić w grę nawet przy zaległościach w ZUS i u dostawców, bo właśnie na takich problemach często się ją otwiera — kluczowe jest to, żeby firma była niewypłacalna albo realnie zagrożona niewypłacalnością. Przy JDG da się prowadzić postępowanie restrukturyzacyjne, tylko trzeba mieć choćby wstępny plan, że po układzie będziesz w stanie regularnie płacić bieżące zobowiązania i raty z układu, bo bez tego sąd/nadzorca raczej nie przepchnie tematu. ZUS i dostawcy mogą zostać objęci układem, a po otwarciu postępowania zwykle robi się spokojniej z windykacją, ale to zależy od trybu i sytuacji. Jakiej mniej więcej wielkości są zaległości i czy masz jeszcze płynność na bieżące składki/faktury w kolejnych miesiącach?
KasiaPrawo 2026-03-11 12:46
Tak, przy zaległościach w ZUS i u dostawców restrukturyzacja może wchodzić w grę, o ile firma jest niewypłacalna albo realnie zagrożona niewypłacalnością. W praktyce da się to wykorzystać do dogadania układu i rozłożenia spłat, zamiast od razu iść w upadłość, ale kluczowe jest, czy jesteś w stanie dalej generować choć minimalny cashflow i utrzymać bieżące zobowiązania po otwarciu postępowania. ZUS i dostawcy mogą być objęci układem, tylko trzeba to dobrze poukładać i nie czekać, aż wejdą twarde egzekucje. Masz już zajęcie konta albo oficjalne wezwania z windykacji/komornika?