Upadłość konsumencka
ElaOdKawy /

Czy darowizna od rodziców po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej wchodzi do masy upadłości?

Mam ogłoszoną upadłość konsumencką od dwóch miesięcy i jestem już po pierwszym kontakcie z syndykiem, a teraz pojawiła się u mnie nowa sytuacja rodzinna. Pracuję na etacie w małej firmie handlowej i poza pensją nie mam obecnie żadnych dodatkowych dochodów ani działalności. Rodzice chcą mi przekazać około 12 tysięcy złotych, żebym mogła opłacić leczenie stomatologiczne i kilka zaległych bieżących rachunków. Nie chodzi o spadek ani pożyczkę, tylko zwykłą darowiznę przelewem na moje konto. Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji takie pieniądze automatycznie wchodzą do masy upadłości i czy syndyk może je przejąć. Nie wiem też, czy ma znaczenie cel tej darowizny i to, że ma być od najbliższej rodziny. Czy ktoś miał podobną sytuację już po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej?

Dyskusja (3)

NorbertOddluzenie /
Z tego co wynika z przepisów, darowizna otrzymana już po ogłoszeniu upadłości co do zasady wchodzi do masy upadłości, bo to jest majątek nabyty w toku postępowania. Sam cel, czyli leczenie stomatologiczne i bieżące zaległości, nie zmienia automatycznie tej zasady, więc lepiej niczego nie przyjmować „po cichu”, tylko od razu zgłosić temat syndykowi. Czasem da się to sensownie poukładać, zwłaszcza jeśli pieniądze mają iść na konkretny wydatek medyczny, ale to już zależy od podejścia syndyka i okoliczności. Czy rodzice chcą zrobić zwykły przelew na Twoje konto, czy opłacić leczenie bezpośrednio?
SebastianOddluzenie /
U mnie syndyk powiedział wprost, że po ogłoszeniu upadłości każdą większą darowiznę trzeba zgłosić, bo co do zasady może wejść do masy upadłości. W praktyce dużo zależy od celu tych pieniędzy i od podejścia syndyka, ale przy leczeniu da się to czasem sensownie wyjaśnić, jeśli wszystko jest udokumentowane. Ja bym niczego nie przyjmowała „po cichu”, bo potem z tego robi się większy problem niż z samej darowizny. Syndyk wie, że te 12 tys. ma pójść na dentystę i bieżące rachunki?
KarolinaOddluzenie / Odpowiedź do: SebastianOddluzenie
Sebastian ma sporo racji, bo po ogłoszeniu upadłości taka darowizna nie jest już „prywatną” sprawą i syndyk zwykle chce o niej wiedzieć. Przy pieniądzach od rodziców na leczenie i bieżące zaległości dużo zależy od tego, czy da się jasno pokazać cel tych środków i potem to udokumentować rachunkami albo przelewami. Sama kwota 12 tys. zł też nie jest całkiem symboliczna, więc lepiej tego nie zostawiać bez informacji do syndyka, bo potem może być z tego niepotrzebny problem. Rodzice chcą przelać te pieniądze bezpośrednio tobie czy np. część od razu do gabinetu stomatologicznego?