Restrukturyzacja
AnkaZPragi /

Czy w restrukturyzacji można spłacić jednego kluczowego dostawcę poza układem?

Prowadzę spółkę z o.o. z branży meblarskiej i od dwóch tygodni jesteśmy po otwarciu postępowania o zatwierdzenie układu. Mamy jednego głównego dostawcę płyt i okuć, któremu zalegamy około 180 tys. zł, a bez bieżących dostaw produkcja praktycznie staje. Dostawca sygnalizuje, że bez uregulowania starego salda nie puści kolejnych zamówień, a my mamy już podpisane kontrakty na maj i czerwiec. Bieżące faktury jesteśmy w stanie płacić normalnie, problem dotyczy tylko zaległości sprzed otwarcia postępowania. Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji można spłacić tego jednego wierzyciela poza układem, jeśli od tego realnie zależy dalsze działanie firmy. Chodzi o praktykę przy restrukturyzacji, a nie o teorię, bo słyszę od różnych osób zupełnie różne wersje. Czy ktoś miał podobny przypadek przy firmie produkcyjnej i wie, jak to wygląda w rzeczywistości?

Dyskusja (4)

Alicja_96 /
Da się to czasem poukładać, ale po otwarciu PZU spłata jednego „starego” wierzyciela poza układem bywa bardzo ryzykowna, bo łatwo o zarzut uprzywilejowania. Zwykle rozdziela się stare zadłużenie objęte układem od nowych, bieżących dostaw i płatności za nie, tylko to trzeba mieć dobrze ustawione z nadzorcą i pod konkretne realia sprawy. Przy tak kluczowym dostawcy często próbują też dogadać dalszą współpracę na zasadzie przedpłat albo krótszych terminów, bez ruszania starego salda wprost. Macie już stanowisko nadzorcy układu w tej sprawie?
KarolinaOddluzenie / Odpowiedź do: Alicja_96
Też bym to tak widział: po otwarciu PZU spłacenie „starego” długu tylko temu jednemu dostawcy może się potem źle bronić, więc zwykle oddziela się zaległość objętą układem od płatności za nowe dostawy, jeśli dostawca zgodzi się dalej jechać na bieżących rozliczeniach. Macie już stanowisko nadzorcy układu w tej konkretnej sprawie?
Patrycja94 /
Co do zasady wierzyciela objętego układem nie można sobie po prostu spłacić „bokiem”, bo łatwo zrobić z tego zarzut nierównego traktowania pozostałych. W praktyce czasem da się ułożyć współpracę tak, żeby dostawca dostał zapłatę za nowe, bieżące dostawy, ale stare 180 tys. zostało w układzie i nie było regulowane poza nim. Przy PZU trzeba też uważać na zgodę nadzorcy układu i na to, jak takie rozliczenia są opisane w dokumentach, bo później bywa o to spór. Ten dostawca ma wierzytelność tylko sprzed otwarcia postępowania, czy są tam też już nowe faktury po otwarciu?
AniaKomornikRestrukt /
Co do zasady po otwarciu PZU wierzytelności objęte układem powinny być traktowane równo, więc spłata jednego „starego” długu poza układem może później wywołać spór, zwłaszcza jeśli inni wierzyciele się o tym dowiedzą. Inna sprawa to bieżąca współpraca: za nowe dostawy po dniu układowym można normalnie płacić, a z dostawcą próbować ustalić dalsze warunki handlowe bez zerowania całego starego salda. Czasem da się to ułożyć przez częściowe przedpłaty za nowe zamówienia albo dodatkowe zabezpieczenie, ale dobrze, żeby nadzorca wiedział o takim układzie i ocenił ryzyko pod kątem pokrzywdzenia reszty wierzycieli. Czy ten dostawca ma jakiekolwiek zabezpieczenia na swoim starym długu?