Wstrzymanie komornika
SebaWnioski /

Czy po złożeniu wniosku da się jeszcze wstrzymać odbiór maszyn przez komornika z warsztatu stolarskiego?

Prowadzę jednoosobowy warsztat stolarski i mam egzekucję na około 128 tys. zł wobec dwóch wierzycieli, w tym banku i dostawcy płyt meblowych. Komornik był już na miejscu, spisał maszyny i zostawił informację, że może dojść do ich odbioru z hali, jeśli sprawa pójdzie dalej. Chodzi głównie o formatówkę, okleiniarkę i kompresor, czyli sprzęt, bez którego praktycznie nie jestem w stanie kończyć zleceń dla klientów. Jestem na etapie składania wniosku restrukturyzacyjnego i próbuję zrozumieć, co się dzieje między samym złożeniem dokumentów a momentem, kiedy informacja realnie trafia do komornika. Najbardziej interesuje mnie, czy w tym czasie komornik może jeszcze przyjechać po ruchomości, jeśli termin odbioru nie został formalnie odwołany. Działam na JDG, zatrudniam dwie osoby i mam teraz rozpoczęte trzy większe zamówienia dla dewelopera oraz jednej szkoły. Czy ktoś miał podobną sytuację przy zajęciu maszyn firmowych i wie, jak to wyglądało w praktyce tuż po złożeniu wniosku?

Dyskusja (4)

Wojtek96 /
Da się jeszcze próbować to zatrzymać, ale sam fakt złożenia jakiegoś pisma zwykle nie wstrzymuje odbioru maszyn, więc trzeba szybko dogadywać z wierzycielami albo składać do komornika i ewentualnie do sądu konkretny wniosek o ograniczenie egzekucji ze sprzętu potrzebnego do pracy, pokazując, że bez tych maszyn nie będziesz miał z czego spłacać długu. Czy komornik wyznaczył już termin zajęcia albo licytacji?
MikolajUpadlosc / Odpowiedź do: Wojtek96
Wojtek96 ma rację, bo samo wysłanie pisma zazwyczaj niczego automatycznie nie blokuje i komornik może działać dalej, jeśli nie ma wyraźnej podstawy do wstrzymania czynności. Przy takim sprzęcie problem jest o tyle poważny, że zabranie formatówki czy okleiniarki potrafi w praktyce odciąć człowieka od zarabiania, a wtedy jeszcze trudniej cokolwiek spłacać. Dlatego sens ma pokazanie, że te maszyny są realnie potrzebne do wykonywania działalności i że ich odebranie nie zwiększy szans wierzycieli, tylko może wszystko pogorszyć. Równolegle dobrze ruszyć temat ugody albo choćby chwilowego porozumienia z wierzycielami, bo jeśli zobaczą konkretne wpłaty i plan spłaty, czasem są skłonni przyhamować dalszą egzekucję. Dużo zależy też od etapu sprawy, bo czym innym jest samo zajęcie i opis, a czym innym wyznaczenie odbioru czy licytacji. Jeśli komornik zostawił tylko informację, że może dojść do odbioru, to jeszcze nie brzmi jak całkowicie zamknięta droga, ale czasu zwykle jest mało. Dobrze też od razu zebrać dokumenty pokazujące, że ten sprzęt faktycznie pracuje na bieżące zlecenia i bez niego firma staje. Masz już wyznaczony konkretny termin odbioru maszyn, czy na razie była tylko zapowiedź?
Alicja_96 / Odpowiedź do: MikolajUpadlosc
Tak, samo złożenie pisma zwykle nie zatrzymuje sprawy, więc jeśli komornik ma już zajęte maszyny, to bez konkretnej decyzji może iść dalej z czynnościami. Przy takim warsztacie największe znaczenie ma szybkie pokazanie, że te urządzenia są faktycznie niezbędne do bieżącej pracy i spłaty zadłużenia, bo to czasem daje podstawę do rozmowy o wstrzymaniu odbioru albo ograniczeniu egzekucji. Równolegle dobrze też od razu próbować dogadać się z wierzycielami co do rat lub czasowego zawieszenia działań, bo jeśli oni nie odpuszczą, sam komornik raczej z siebie tego nie zrobi. Masz już wyznaczony termin odbioru tych maszyn czy na razie skończyło się tylko na spisie?
KamilRestrukt / Odpowiedź do: Alicja_96
Dokładnie, samo pismo zwykle niczego jeszcze nie blokuje, a przy takim sprzęcie kluczowe jest szybkie pokazanie komornikowi, że bez tych maszyn warsztat realnie staje i nie będzie z czego spłacać długu. Masz już wyznaczony termin odbioru albo to na razie tylko zapowiedź?