Upadłość konsumencka
DorotaKomornik /

Czy po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej właściciel mieszkania może wypowiedzieć umowę najmu?

Jestem po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej od około miesiąca i wynajmuję mieszkanie w Warszawie na podstawie zwykłej umowy najmu zawartej na czas określony do końca 2026 roku. Pracuję na etacie w firmie logistycznej, zarabiam około 5,4 tys. zł netto i z tego opłacam czynsz najmu w wysokości 2,3 tys. zł plus media. Właściciel mieszkania dowiedział się o mojej sytuacji, bo część korespondencji z sądu przyszła na adres wynajmowanego lokalu. Nie mam zaległości czynszowych ani żadnych skarg ze strony administracji, wszystko do tej pory było płacone terminowo. Zaczęłam się jednak obawiać, czy sam fakt upadłości konsumenckiej nie będzie dla właściciela podstawą do wcześniejszego rozwiązania umowy. Syndyk poprosił mnie tylko o przesłanie kopii umowy najmu i potwierdzeń przelewów za ostatnie miesiące, ale nic więcej na ten temat nie powiedział. Czy ktoś miał podobną sytuację i wie, czy po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej właściciel mieszkania może wypowiedzieć umowę najmu tylko z tego powodu?

Dyskusja (6)

IzaKomornik /
Sama upadłość konsumencka nie daje właścicielowi automatycznej podstawy do wypowiedzenia najmu, jeśli umowa trwa do końca 2026 roku i czynsz jest płacony normalnie, więc decydują głównie zapisy umowy oraz ewentualne zaległości. W umowie masz wpisane konkretne przypadki wcześniejszego wypowiedzenia przez właściciela?
Adrian_88 / Odpowiedź do: IzaKomornik
Też tak to rozumiem — sama upadłość nie kasuje z automatu umowy najmu, a przy umowie na czas określony i regularnie płaconym czynszu właściciel nie może jej sobie po prostu wypowiedzieć bez podstawy z umowy albo realnych zaległości. Masz w swojej umowie wpisane konkretne przypadki wcześniejszego rozwiązania?
Marcin92 / Odpowiedź do: Adrian_88
Mam podobne zdanie jak Adrian_88 — sama upadłość konsumencka nie daje właścicielowi automatycznie prawa do wypowiedzenia najmu. Przy umowie na czas określony kluczowe jest to, co macie wpisane w samej umowie i czy czynsz faktycznie jest płacony na bieżąco. Jeśli nie ma zaległości ani konkretnego zapisu o takiej sytuacji, to właściciel nie może po prostu zakończyć umowy, bo dowiedział się o Twojej sytuacji. Sprawdzałeś już dokładnie, jakie są w umowie przesłanki wypowiedzenia?
Natalia_Prawo /
Samo ogłoszenie upadłości konsumenckiej nie daje właścicielowi automatycznego prawa do wypowiedzenia najmu. Przy umowie na czas określony, do końca 2026 r., wypowiedzenie jest co do zasady możliwe tylko wtedy, gdy przewiduje to sama umowa albo pojawiły się ustawowe podstawy, np. zaległości czynszowe czy poważne naruszanie warunków najmu. To, że właściciel dowiedział się o upadłości, samo w sobie nie jest taką podstawą. Jeśli czynsz i media są opłacane na bieżąco, to jego pozycja do wypowiedzenia jest dużo słabsza. Trzeba jeszcze pamiętać, że w upadłości pewne uprawnienia ma syndyk, ale to nie oznacza, że wynajmujący może po prostu zakończyć umowę, bo uznał Cię za „ryzykownego” lokatora. Znaczenie ma też to, czy w umowie wpisano jakieś konkretne przypadki wcześniejszego wypowiedzenia i jak są sformułowane. Gdyby właściciel wysłał wypowiedzenie, powinno być ono pisemne i z podaniem konkretnej przyczyny, a nie ogólnego hasła o upadłości. Czy właściciel już przysłał Ci jakieś formalne wypowiedzenie albo wezwanie na piśmie?
Rafal_90 /
Sama upadłość konsumencka nie daje właścicielowi mieszkania automatycznego prawa do wypowiedzenia umowy najmu, zwłaszcza jeśli masz umowę na czas określony i normalnie płacisz czynsz. Co innego, jeśli w samej umowie jest jakiś konkretny zapis o możliwości wypowiedzenia w takiej sytuacji, ale takie klauzule też nie zawsze są skuteczne. Kluczowe jest to, czy nie ma zaległości i czy nie dochodzi do naruszeń umowy, bo to zwykle ma większe znaczenie niż sama informacja o upadłości. Masz w umowie wpisane jakieś szczególne przypadki wcześniejszego wypowiedzenia?
KonradPrawoKomornik /
Samo ogłoszenie upadłości konsumenckiej nie daje właścicielowi automatycznie prawa do wypowiedzenia umowy najmu, zwłaszcza jeśli masz umowę na czas określony do końca 2026 roku. Tu kluczowe jest raczej to, czy czynsz i opłaty są płacone normalnie oraz czy w umowie nie ma jakichś szczególnych zapisów dotyczących wypowiedzenia. Jeśli płacisz terminowo te 2,3 tys. plus media i nie ma zaległości, to sama informacja o upadłości nie powinna być podstawą do usunięcia cię z mieszkania. W praktyce właściciel nie może sobie po prostu zakończyć najmu tylko dlatego, że dowiedział się o twojej sytuacji finansowej. Co innego, gdyby pojawiły się zaległości albo inne naruszenia umowy, bo wtedy wchodzą już zwykłe zasady wypowiadania najmu. Dodatkowo przy upadłości syndyk zajmuje się twoim majątkiem, ale sama umowa najmu mieszkania potrzebnego do normalnego życia nie znika przez to automatycznie. Jeśli właściciel już straszy wypowiedzeniem, to dobrze byłoby sprawdzić dokładnie treść umowy i to, co konkretnie napisał albo powiedział. Czy właściciel podał jakiś konkretny powód wypowiedzenia, czy tylko powołał się na samą upadłość?