Restrukturyzacja a leasing operacyjny samochodu — czy leasingodawca może wypowiedzieć umowę w trakcie postępowania?
Prowadzę JDG i rozważam restrukturyzację, a jednocześnie mam leasing operacyjny na auto firmowe i kilka zaległych rat. Obawiam się, że leasingodawca wypowie umowę i zażąda szybkiego zwrotu samochodu, zanim uda się ułożyć układ. Czy w trakcie restrukturyzacji leasing może zostać wypowiedziany z powodu zaległości powstałych przed otwarciem postępowania i co to oznacza dla auta?
Dyskusja (7)
Sylwia81/
Zaległości sprzed otwarcia restrukturyzacji co do zasady nie powinny być „pretekstem” do automatycznego wypowiedzenia umowy w trakcie postępowania, bo takie indywidualne dochodzenie roszczeń jest ograniczone i wierzyciel zwykle musi się ustawić w ramach procedury. Problemem bywa to, co dzieje się już po otwarciu: jeśli bieżące raty/ubezpieczenie nie są regulowane, leasingodawcy częściej próbują rozwiązać umowę i wtedy realnie pojawia się temat wydania auta. W praktyce dużo zależy od tego, czy umowa została już skutecznie wypowiedziana przed otwarciem oraz jaki to tryb restrukturyzacji i jak szybko ustawisz zasady spłaty w toku postępowania. Masz już wybrany rodzaj postępowania (np. o zatwierdzenie układu / przyspieszone układowe) i czy leasingodawca wysłał wcześniej wypowiedzenie?
Aneta_81/
Odpowiedź do: Sylwia81
Sylwia81 ma sensownie ujęte to, że same zaległości sprzed otwarcia postępowania nie powinny od razu uruchamiać „samowolnego” wypowiedzenia, ale ten niedopowiedziany problem to zwykle zapisy umowy (kiedy mogą wypowiedzieć) i to, czy po otwarciu regularnie płacisz bieżące raty i utrzymujesz ubezpieczenie. Ile masz zaległych rat i czy po otwarciu restrukturyzacji jesteś w stanie płacić już na czas?
BeataOddluzenieUpadlosc/
Odpowiedź do: Sylwia81
Też kojarzę, że same zaległości sprzed otwarcia postępowania nie powinny od razu skutkować „automatycznym” wypowiedzeniem, bo wierzycielom przycina się możliwość grania na własną rękę poza trybem restrukturyzacji. Tylko w praktyce często rozbija się to o to, co dokładnie masz w umowie leasingu (klauzule o wypowiedzeniu, terminy na uzupełnienie zaległości) i czy leasingodawca powołuje się wyłącznie na stare raty, czy dorzuca coś „bieżącego” po otwarciu. No i ważne, na jakim etapie jesteś: przed otwarciem, po otwarciu, w sanacji czy innym trybie, bo podejście do umów bywa różne. Jakie masz opóźnienie (ile rat i od kiedy) i czy po otwarciu jesteś w stanie płacić bieżące raty?
AgaUpadlosc/
Z tego co kojarzę, po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego wierzyciele (w tym leasing) mają ograniczone pole do „wyciągania” umów tylko dlatego, że są zaległości sprzed otwarcia – takie zaległe raty zwykle wpadają do układu i nie powinno się tego obchodzić wypowiedzeniem. Co innego, jeśli po otwarciu dalej nie idą bieżące płatności albo w umowie są konkretne przesłanki wypowiedzenia związane z innymi naruszeniami – wtedy ryzyko rośnie i w praktyce leasingodawcy próbują działać szybko. Jeśli jednak dojdzie do wypowiedzenia, to najczęściej oznacza żądanie wydania auta i rozliczenie umowy (często z wezwaniem do zapłaty). Jakie postępowanie rozważasz: przyspieszone układowe/układowe czy sanację?
Maja_Upadlosc/
Z tego co kojarzę, po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego wierzyciel nie powinien móc „odpalić” wypowiedzenia tylko dlatego, że zaległości powstały przed otwarciem – takie ruchy zwykle są wtedy ograniczone, żeby dało się spokojnie dojść do układu. Co innego, jeśli po otwarciu dalej nie idą bieżące raty albo łamiesz inne warunki umowy, bo to już są nowe podstawy i leasingodawcy często próbują to wykorzystać. W praktyce przy leasingu operacyjnym auto formalnie jest leasingodawcy, więc ryzyko żądania zwrotu przy sporze zawsze jest realne, tylko pytanie czy ma do tego skuteczną podstawę w danym momencie. Dużo też zależy od tego, jaki tryb restrukturyzacji wybierzesz i jak szybko uda się „zabezpieczyć” temat płatności po otwarciu. Widziałem przypadki, gdzie leasing trwał dalej, ale pod warunkiem, że bieżące raty były płacone terminowo, a zaległość sprzed otwarcia wchodziła do układu. No i istotne, czy leasingodawca już wysłał wezwania do zapłaty z groźbą wypowiedzenia, czy to na razie tylko obawa na zapas. Masz już informację, jaki typ postępowania rozważasz (np. o zatwierdzenie układu czy przyspieszone układowe)?
Natalia_Prawo/
Z tego co kojarzę przy otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego wypowiedzenie umowy „bo jest restrukturyzacja” albo tylko z powodu zaległości sprzed otwarcia jest mocno ograniczone, a te stare raty zwykle wpadają do układu jak zwykła wierzytelność. Auto dalej jest własnością leasingodawcy, więc jeśli po otwarciu przestaniesz płacić bieżące raty/ubezpieczenie, to wtedy ryzyko wypowiedzenia i żądania wydania samochodu wraca całkiem realnie. W praktyce kluczowe bywa, czy uda się utrzymać płatności bieżące i szybko dogadać z nadzorcą sposób „podtrzymania” leasingu, żeby sprzęt został w firmie. Jakie postępowanie rozważasz (o zatwierdzenie układu / przyspieszone układowe / układowe / sanacja)?
Zosia_98/
Z mojego doświadczenia przy otwartej restrukturyzacji zwykle nie da się tak po prostu wypowiedzieć leasingu tylko za zaległości sprzed otwarcia, ale jeśli przestaniesz płacić bieżące raty po otwarciu, to leasingodawca potrafi szybko ruszyć z wypowiedzeniem i wtedy auto może pójść do zwrotu. Jakie postępowanie rozważasz (o zatwierdzenie układu, przyspieszone układowe, układowe)?