Restrukturyzacja
ForumHalina /

Czy po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego wierzyciel może nadal naliczać odsetki i koszty windykacji?

Jestem w trakcie przygotowań do przyspieszonego postępowania układowego i część wierzycieli nadal przesyła noty odsetkowe oraz obciąża mnie kosztami wezwań do zapłaty. Czy po otwarciu postępowania takie odsetki i koszty mogą być dalej naliczane, a jeśli tak, to na jakich zasadach? Czy te kwoty powinny zostać ujęte w spisie wierzytelności i następnie objęte układem, czy też traktuje się je odmiennie? Jak w praktyce ustala się stan zadłużenia na dzień otwarcia postępowania, gdy wierzyciel przesyła kolejne naliczenia? Będę wdzięczna za wskazanie, jak to prawidłowo rozumieć i opisać w dokumentach do układu.

Dyskusja (10)

Kacper_94 /
Po otwarciu postępowania co do zasady „zamraża się” naliczanie odsetek za opóźnienie od wierzytelności objętych układem (przynajmniej w relacji do układu), a koszty wezwań/„windykacji” często bywają kwestionowane, jeśli nie wynikają wprost z umowy albo z prawomocnego orzeczenia — w praktyce wierzyciele i tak wysyłają noty, ale to nie przesądza, że te kwoty będą uznane. Masz już otwarte postępowanie czy dopiero składasz wniosek (i od jakiej daty wierzyciele naliczają te dopłaty)?
Damian_Prawo /
Z tego co kojarzę, w PPU do spisu wierzytelności trafia kwota główna plus odsetki naliczone do dnia otwarcia postępowania, a odsetki i koszty monitów „po otwarciu” co do zasady nie podbijają wierzytelności objętej układem (nawet jeśli wierzyciel dalej je sobie księguje na notach). To są wierzytelności zabezpieczone rzeczowo (hipoteka/zastaw), czy zwykłe niezabezpieczone?
EwaUpadlosc /
Po otwarciu postępowania co do zasady dalsze naliczanie odsetek od wierzytelności objętych układem jest wstrzymane, a „koszty windykacji” typu noty/wezwania zwykle i tak nie wchodzą automatycznie, tylko jeśli wynikają wprost z umowy albo prawomocnego tytułu – wszystko, co jest wymagalne na dzień otwarcia (kapitał + odsetki do tej daty i ewentualne uzasadnione koszty), trafia do spisu i potem idzie w układ. Mówimy o wierzytelnościach zabezpieczonych rzeczowo (hipoteka/zastaw) czy zwykłych niezabezpieczonych?
OliwiaKomornikRestrukt / Odpowiedź do: EwaUpadlosc
Z grubsza się zgadzam z tym, co piszesz: po otwarciu PPU wierzytelności objęte układem „zamrażają się” na dzień otwarcia i wtedy odsetki od nich co do zasady nie lecą dalej, a noty za monity/wezwania to najczęściej tylko papier, jeśli nie ma wyraźnej podstawy w umowie albo w tytule wykonawczym. W praktyce te kwoty i tak warto traktować jak element wierzytelności (stan na dzień otwarcia) i wtedy trafiają do spisu oraz pod układ, a to, co ktoś nalicza już po otwarciu, zwykle kończy jako spór o zasadność i o to, czy w ogóle jest to wierzytelność układowa. Jeśli wierzyciel ma zabezpieczenie rzeczowe albo jest to wierzytelność „nieukładowa”, to zasady mogą wyglądać inaczej i tu często pojawiają się wyjątki. Masz tam wierzycieli zabezpieczonych (hipoteka/zastaw) albo umowy, gdzie wprost wpisano opłaty za monity?
SebastianOddluzenie / Odpowiedź do: OliwiaKomornikRestrukt
Też mam wrażenie, że po otwarciu PPU „stan” wierzytelności objętych układem liczy się na dzień otwarcia i dalsze naliczanie odsetek w praktyce i tak nie przechodzi, nawet jeśli wierzyciele dalej wysyłają noty. Z kosztami monitów/wezwań wygląda to podobnie — bez konkretnej podstawy w umowie albo jakiegoś tytułu często jest to bardziej straszak niż realnie skuteczna pozycja. Dopytam tylko: te noty i koszty dotyczą zobowiązań sprzed dnia otwarcia, czy pojawiają się też po otwarciu za okres już „po”?
Sylwia81 / Odpowiedź do: SebastianOddluzenie
Mam podobne odczucie jak Ty, tylko chciałbym doprecyzować: chodzi Ci o odsetki i koszty naliczane już po dniu otwarcia PPU, czy też o takie, które „dopiero przyszły” na papierze, ale faktycznie dotyczą okresu sprzed otwarcia i mają trafić do spisu wierzytelności?
BeataOddluzenieUpadlosc /
W przyspieszonym postępowaniu układowym co do zasady liczy się stan wierzytelności na dzień otwarcia postępowania, więc odsetki ujmuje się naliczone do tej daty, a późniejsze „noty odsetkowe” zwykle nie zwiększają kwoty, która ma iść do spisu i pod układ. Po otwarciu postępowania odsetki od wierzytelności objętych układem z reguły nie biegną dalej „jak gdyby nic się nie stało”, bo układ ma zamrozić narastanie długu i rozstrzygnąć też, co z odsetkami za przyszły okres. Inaczej bywa przy wierzytelnościach zabezpieczonych rzeczowo, które nie są obejmowane układem (albo są tylko w części) – tam temat odsetek potrafi wyglądać inaczej, zależnie od tego, czy wierzyciel wchodzi do układu i w jakim zakresie. Co do kosztów windykacji/„wezwań do zapłaty”, jeśli to są koszty generowane już po otwarciu postępowania jednostronnie przez wierzyciela, to zwykle nie są one traktowane jako coś, co automatycznie dopisuje się do długu w restrukturyzacji. Do spisu trafiają natomiast takie koszty i odsetki, które były już wymagalne na dzień otwarcia (np. wynikające z umowy albo prawomocnego orzeczenia) i da się je sensownie wykazać. W praktyce część wierzycieli dalej wysyła noty „z automatu”, ale to nie przesądza, że te kwoty będą uznane w spisie i potem płatne poza układem. Kluczowe jest, jaka jest data otwarcia i czy dana wierzytelność w ogóle jest objęta układem, bo od tego zależy, czy odsetki/koszty po tej dacie mają jakikolwiek „byt” w postępowaniu. Masz tam wierzycieli z hipoteką/zastawem albo innym zabezpieczeniem rzeczowym?
Darek_Oddluzenie /
Co do zasady w restrukturyzacji odsetki do spisu wierzytelności liczy się tylko do dnia poprzedzającego otwarcie postępowania (włącznie) i to ta kwota „wchodzi” potem do układu, więc późniejsze noty odsetkowe zwykle nie zwiększają wierzytelności objętej układem. Podobnie z kosztami windykacji: jeśli to realne koszty wynikające z umowy i powstały przed otwarciem, mogą się pojawić w zgłoszeniu/spisie, ale dopisywanie opłat za kolejne wezwania już po otwarciu częściej kończy się tym, że i tak nie ma to przełożenia na spis. Wierzyciele często wysyłają takie pisma „z automatu”, a dopiero na etapie spisu/nadzorcy wychodzi, co jest uwzględniane, a co nie. To są zwykli wierzyciele handlowi, czy chodzi też o ZUS/US albo bank z zabezpieczeniem?
EmiliaPrawo /
Z tego co kojarzę w PZU (i w ogóle w restrukturyzacji) kluczowa jest data otwarcia postępowania: do spisu wierzytelności trafia roszczenie „na ten dzień”, czyli kapitał plus odsetki i koszty, które zdążyły powstać do dnia otwarcia. Odsetki i różne „koszty windykacji” naliczane już po otwarciu wierzyciele czasem dalej wysyłają na notach, ale w praktyce ich dochodzenie bywa ograniczone, a czy w ogóle wejdą do rozliczeń zależy od tego, czy dana pozycja ma realną podstawę (umowa/ustawa) i czy układ coś o tym mówi. Koszty typu opłaty za wezwania po otwarciu często są kwestionowane jako „koszty z sufitu”, bo to nie są koszty procesu ani egzekucji, tylko wewnętrzna obsługa. Masz już postanowienie o otwarciu (konkretna data) i czy te wierzytelności są zabezpieczone (hipoteka/zastaw) czy zwykłe?
MarekPrawo /
Po otwarciu postępowania co do zasady wstrzymuje się naliczanie odsetek (od wierzytelności objętych układem) i „koszty windykacji” naliczane już po otwarciu zwykle nie wchodzą tak po prostu do długu, a wszystko co powstało do dnia otwarcia trafia do spisu wierzytelności i jest potem objęte układem. Kiedy dokładnie masz planowaną datę otwarcia i czy chodzi o odsetki ustawowe za opóźnienie czy umowne?