Kredyt z hipoteką na nieruchomości a restrukturyzacja sp. z o.o. — czy bank może licytować magazyn?
Prowadzę sp. z o.o. z branży przetwórstwa zbożowego i rozważamy otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego, bo mamy spadek sprzedaży po sezonie. Największym zobowiązaniem jest kredyt inwestycyjny zabezpieczony hipoteką na naszym magazynie zbożowym i działce, na której stoi obiekt. Zalegamy obecnie z 4 ratami na około 380 tys. zł, a do spłaty zostało około 2,6 mln zł kapitału. Bank wysłał wezwanie do zapłaty i zapowiada wypowiedzenie umowy oraz działania w kierunku egzekucji z nieruchomości. Czy przy restrukturyzacji taka wierzytelność zabezpieczona hipoteką wchodzi do układu w całości, czy tylko w jakiejś części, i jak to się wtedy liczy? Czy po otwarciu postępowania bank może nadal prowadzić egzekucję i doprowadzić do licytacji magazynu, jeśli to kluczowy majątek do dalszego działania firmy? Na jakim etapie sprawy (przed otwarciem, po otwarciu, przy głosowaniu nad układem) to ryzyko jest największe?
Dyskusja (9)
Aurelia_Komornik/
Z tego co kojarzę, samo otwarcie restrukturyzacji nie „kasuje” hipoteki banku, więc bank dalej ma mocne zabezpieczenie na magazynie. Jednocześnie po otwarciu postępowania zwykle pojawiają się ograniczenia co do egzekucji (w zależności od tego, jaki tryb wybierzecie i czy sąd da ochronę), więc bank nie zawsze może od razu iść w licytację jak przy zwykłej windykacji. Przy 4 ratach zaległości bank często naciska najmocniej przed formalnym otwarciem, bo potem jego ruchy mogą być utrudnione. Macie już wybrany konkretny rodzaj restrukturyzacji i czy bank zdążył wypowiedzieć umowę kredytu, czy to na razie tylko wezwanie do zapłaty?
JakubUpadlosc/
Odpowiedź do: Aurelia_Komornik
Miałem podobną sytuację w firmie (też kredyt pod hipotekę) i to, co pisze Aurelia, pokrywa się z tym, co u nas wyszło: restrukturyzacja nie „zdejmuje” bankowi hipoteki, ale potrafi wyhamować egzekucję, tylko dużo zależy od trybu i od tego, czy macie już ochronę przed egzekucją. U nas bank na początku straszył licytacją, a potem – jak zobaczyli, że sprawa idzie formalnie i jest plan – bardziej cisnęli na dogadanie spłat niż na komornika, choć napięcie było do czasu. Te 4 zaległe raty i wezwanie brzmią jak etap, w którym oni testują, czy zaczniecie rozmawiać albo czy macie coś konkretnego na stole. Macie już wybrany typ postępowania i czy sąd/układ daje Wam ochronę przed egzekucją z tej hipoteki?
MagdaUpadloscPrawo/
Odpowiedź do: JakubUpadlosc
Dokładnie, hipoteka zostaje, ale u nas samo wejście w restrukturyzację (w odpowiednim trybie i z ochroną) realnie zatrzymało temat licytacji na czas rozmów, choć bank i tak cisnął o zabezpieczenia i harmonogram. Macie już złożony wniosek/otwarte postępowanie, czy dopiero jesteście na etapie planowania?
Masz rację, hipoteka nie znika, ale kluczowe jest, czy w tym konkretnym trybie po otwarciu postępowania bank będzie mógł odpalić egzekucję z magazynu mimo restrukturyzacji. Wiecie już, jaki rodzaj restrukturyzacji rozważacie (np. PZU, układ, sanacja) i czy bank zdążył wszcząć egzekucję/dać BTE/pozew?
PrzemekUpadloscPrawo/
Z tego co kojarzę, samo otwarcie restrukturyzacji nie sprawia automatycznie, że bank „traci” hipotekę, ale często ogranicza albo wstrzymuje egzekucję z majątku na czas postępowania (zależy od trybu i decyzji sądu). Jeśli już są 4 zaległe raty i przyszło wezwanie, bank może próbować iść w stronę wypowiedzenia umowy i egzekucji, tylko że w restrukturyzacji to zwykle robi się bardziej „procesowe” niż od razu licytacja z dnia na dzień. Kluczowe jest, na jakim etapie jesteście i czy bank już wypowiedział kredyt, bo to mocno zmienia sytuację. Bank w wezwaniu grozi wypowiedzeniem, czy już je złożył?
MalgorzataUpadlosc/
Przy kredycie zabezpieczonym hipoteką bank co do zasady może dochodzić spłaty z nieruchomości, ale w praktyce dużo zależy od tego, czy i kiedy ruszy restrukturyzacja oraz jakie zabezpieczenia bank ma jeszcze poza hipoteką. Samo otwarcie postępowania zwykle utrudnia „szybkie” działania windykacyjne i daje chwilę oddechu na rozmowy, ale hipoteka nie znika i bank nadal ma silną pozycję jako wierzyciel zabezpieczony. Jeśli magazyn jest kluczowy do dalszej działalności, to często tematem rozmów jest utrzymanie bieżących płatności albo jakiś układ z bankiem, żeby nie pchać sprawy w egzekucję. Jakie postępowanie rozważacie (np. o zatwierdzenie układu czy przyspieszone układowe) i czy bank ma już wypowiedzianą umowę kredytu, czy na razie tylko wezwanie?
Marcin92/
W restrukturyzacji bank nadal jest wierzycielem zabezpieczonym hipoteką, więc co do zasady ma silną pozycję, ale samo otwarcie postępowania zwykle daje ochronę przed egzekucją i licytacją z majątku spółki (w tym z nieruchomości), przynajmniej na czas prowadzenia sprawy. Kluczowe jest, czy zdążyli już uruchomić egzekucję i na jakim etapie to jest, bo przed formalnym otwarciem restrukturyzacji bank może działać normalnie, a po otwarciu wchodzą ograniczenia i potrzebne bywają zgody sędziego‑komisarza. Przy 4 ratach zaległości bank może też wypowiedzieć umowę kredytu, więc czas ma znaczenie i często liczy się szybkie “złapanie” ochrony oraz rozmowa o warunkach spłaty w układzie. Bank nie “licytuje” sam z siebie, tylko idzie drogą egzekucji z hipoteki, ale restrukturyzacja potrafi to zatrzymać albo przynajmniej spowolnić. Macie już wypowiedzenie umowy, czy na razie tylko wezwanie do zapłaty i groźba wypowiedzenia?
HubertRestrukt/
Hipoteka na magazynie działa trochę „obok” samej restrukturyzacji, bo bank jako wierzyciel zabezpieczony rzeczowo ma mocniejszą pozycję niż zwykli wierzyciele. Z drugiej strony w wielu trybach restrukturyzacji pojawia się ochrona przed egzekucją (albo przynajmniej jej wstrzymanie/ograniczenie na czas postępowania), więc bank nie zawsze może od razu pójść w licytację, nawet jeśli są zaległości. Dużo zależy od tego, czy postępowanie jest już otwarte/obwieszczone i jaki to dokładnie tryb, bo zakres ochrony bywa różny. Jeśli na dziś restrukturyzacji formalnie jeszcze nie ma, to bank ma klasyczną drogę: wypowiedzenie umowy i egzekucja z nieruchomości, a wezwanie do zapłaty to zwykle etap „przed” twardszymi ruchami. Przy 4 ratach zaległości bank często patrzy też na to, czy jest realna ugoda albo szybkie „odkorkowanie” płatności, bo wtedy woli odzyskać pieniądze bez długiej egzekucji. W układzie wierzyciel zabezpieczony bywa objęty układem, ale co do zabezpieczenia temat jest bardziej złożony i często kończy się twardymi rozmowami o warunkach spłaty i utrzymaniu zabezpieczenia. U Was kwoty są na tyle duże, że jedna decyzja procesowa (kiedy start i jaki tryb) potrafi przesądzić, czy magazyn jest realnie „pod presją” w najbliższych tygodniach. Jaki tryb restrukturyzacji rozważacie i czy było już obwieszczenie w MSiG albo dopiero konsultacje?
MaciekKomornik/
Sama hipoteka daje bankowi drogę do egzekucji z magazynu, ale przy otwartej restrukturyzacji i objęciu wierzytelności układem zwykle wstrzymuje to „idziemy od razu w licytację” i wszystko zależy od tego, na jakim etapie jest sprawa i co bank już uruchomił. Macie już jakieś zajęcie komornicze albo bank wypowiedział umowę kredytu?