Kary umowne za opóźnienia a restrukturyzacja — co jeśli kontrahent jeszcze nie wystawił noty?
Jesteśmy na etapie zbierania głosów w postępowaniu o zatwierdzenie układu (obwieszczenie było 2 tygodnie temu). Dwóch kontrahentów zapowiada naliczenie kar umownych za opóźnienia w realizacji zleceń, łącznie ok. 180 tys. zł, ale na dziś nie mamy wystawionych not ani innych dokumentów. Czy takie potencjalne kary powinny trafić do spisu wierzytelności i układu jako wierzytelności sporne, czy dopiero po ich formalnym naliczeniu? Co w sytuacji, gdy kontrahent zgłosi takie roszczenie dopiero po terminie oddania głosu nad układem?
Dyskusja (7)
HubertRestrukt/
Jeśli dobrze rozumiem, kontrahenci na razie tylko sygnalizują, że będą naliczać kary, ale nie ma ani noty obciążeniowej, ani wezwania do zapłaty, ani konkretnego wyliczenia. Macie w umowach jasny mechanizm naliczania (stawka, limit, od kiedy liczone) i czy opóźnienie jest bezsporne, czy były np. odbiory częściowe albo zgłoszenia przeszkód po stronie zamawiającego? Pytam, bo sama „zapowiedź” to jedno, a wierzytelność to drugie, i bez dokumentu często trudno nawet ustalić datę powstania i kwotę. Z drugiej strony, jeśli z umowy wynika, że kara nalicza się automatycznie po przekroczeniu terminu i da się ją policzyć, to można to potraktować jako realne ryzyko do opisania w spisie, tylko właśnie z zastrzeżeniem sporności i kwoty „na oko”. Dużo zależy też od tego, czy kontrahenci zgłaszali już roszczenie do nadzorcy/zarządcy albo w korespondencji wprost wskazali kwotę i podstawę naliczenia. No i czy te kary dotyczą zdarzeń sprzed obwieszczenia, czy już po nim, bo to potrafi zmieniać podejście do ujęcia w układzie. Macie chociaż maila z konkretną kwotą i wskazaniem, za jakie zlecenia i jakie terminy to liczą?
Zuzanna96/
W PZU liczy się to, czy roszczenie o karę umowną już powstało (wynika z umowy i doszło do opóźnienia), a nie sama nota, więc nawet bez dokumentu często ujmuje się je w spisie jako wierzytelność sporną/warunkową co do zasady i wysokości, żeby było „na stole” w układzie. Czy w umowach macie zapis, że kara staje się wymagalna dopiero po wezwaniu lub wystawieniu noty?
MalgorzataUpadlosc/
Odpowiedź do: Zuzanna96
Też mam wrażenie, że kluczowe jest samo powstanie roszczenia z umowy w momencie opóźnienia, a brak noty co najwyżej utrudnia ustalenie kwoty, więc sensownie brzmi ujęcie tego jako spornej/warunkowej, żeby temat był uwzględniony w układzie. Macie w tych umowach zapis, że kara „należy się” automatycznie za opóźnienie, czy dopiero po wezwaniu/notyfikacji?
OliwiaKomornikRestrukt/
W PZU liczy się to, czy roszczenie istniało już na dzień obwieszczenia, a nie czy kontrahent zdążył wystawić notę — jeśli z umowy wynika, że kara „należy się” za samo opóźnienie, to zwykle ujmuje się ją w spisie jako wierzytelność sporną (często w kwocie szacunkowej), a potem koryguje po dokumentach. Czy w waszych umowach jest zapis, że kara nalicza się automatycznie za przekroczenie terminu, czy dopiero po wezwaniu/nałożeniu noty?
Basia81/
Odpowiedź do: OliwiaKomornikRestrukt
Też mam wrażenie, że kluczowy jest stan na dzień obwieszczenia, a nie to, czy kontrahent zdążył „ubrać” to w notę. Sama nota zwykle tylko dokumentuje roszczenie, jeśli z umowy wynika, że kara nalicza się z automatu za opóźnienie, ale w praktyce bez wyliczenia i podstawy łatwo przestrzelić kwotę albo spierać się co do zasadności. Dlatego sensownie brzmi ujęcie tego jako sporne/szacunkowe, z jasnym opisem skąd się bierze i że kontrahent zapowiada naliczenie, a potem doprecyzowanie jak przyjdą dokumenty. Macie w umowach zapis, że kara nalicza się „za każdy dzień opóźnienia” automatycznie, czy dopiero po wezwaniu/uznaniu przez strony?
Adrian_88/
A te kary są już wprost przewidziane w umowach (konkretna stawka/dzień, limit, warunki naliczenia), czy to raczej „zapowiedź”, że coś policzą po swojemu? I czy opóźnienia były jeszcze sprzed dnia obwieszczenia, czy w większości już po nim? Pytam, bo bez noty da się czasem dość dokładnie oszacować roszczenie z samej umowy i harmonogramu, ale bywa też tak, że kontrahent finalnie potrąca to z faktur albo wchodzi w spór co do podstawy i wysokości. Macie już od nich jakiekolwiek pismo/mail z wyliczeniem kwoty albo wskazaniem okresu opóźnienia?
FilipOddluzenieUpadlosc/
Macie już jakieś postanowienia w umowach, że kara „należy się” automatycznie po samym opóźnieniu, czy dopiero po wezwaniu/wyliczeniu i nocie, i czy kontrahenci kiedykolwiek wcześniej naliczali Wam takie kary w podobnych sytuacjach? Chodzi o opóźnienia sprzed dnia obwieszczenia czy już po nim?