Wstrzymanie komornika a zajęcie wynagrodzenia i płatności od kontrahenta – jak to działa w praktyce?
Prowadzę jednoosobową działalność (usługi marketingu dla e-commerce) i mam egzekucję komorniczą z tytułu dawnej pożyczki na firmę na kwotę ok. 48 tys. zł. Komornik zajął mi wynagrodzenie z umowy o pracę w spółce, gdzie pracuję na etacie, a dodatkowo wysłał zajęcie do mojego głównego kontrahenta, który płaci mi faktury za zlecenia. Egzekucja została wszczęta w styczniu 2026 r., a ja jestem na etapie kompletowania dokumentów do postępowania restrukturyzacyjnego, bo chcę uporządkować długi. Najbardziej martwi mnie to, że część wpływów mam nieregularnie i nie wiem, czy da się „wstrzymać” jednocześnie zajęcie pensji i zajęcie wierzytelności z faktur. Czy wniosek o wstrzymanie egzekucji składa się tak, żeby obejmował oba te zajęcia, czy trzeba to rozdzielać na różne pisma/sprawy? I od jakiego momentu komornik powinien wstrzymać dalsze potrącenia u pracodawcy i blokowanie płatności od kontrahenta, jeśli takie wstrzymanie zostanie uwzględnione?
Dyskusja (4)
Rafal_90/
Miałem podobnie: komornik potrafi równolegle zająć pensję z etatu i wierzytelność od kontrahenta, więc w praktyce pracodawca i kontrahent dostają pisma i od tego momentu zamiast do Ciebie przelew idzie do komornika (albo środki są wstrzymane do wyjaśnienia). Przy etacie działa kwota wolna i potrącenia „z automatu”, a przy fakturach bywa bardziej zero-jedynkowo: kontrahent często woli nie ryzykować i przekazuje wszystko zgodnie z zajęciem, dopóki komornik go nie zwolni albo nie ograniczy zajęcia. U mnie po jakimś czasie komornik doprecyzował, co i jak ma płacić kontrahent, ale przez pierwsze tygodnie było sporo zamieszania i opóźnień w płatnościach. Masz już postanowienie sądu o wstrzymaniu egzekucji (z konkretną datą) czy dopiero złożony wniosek?
AniaKomornikRestrukt/
Odpowiedź do: Rafal_90
Rafał ma rację co do zasady: komornik często idzie równolegle dwoma torami, więc pismo dostaje i pracodawca (z pensją w granicach kwoty wolnej), i kontrahent (zajęcie wierzytelności z faktur) i od tej chwili oni już „nie płacą Tobie”, tylko realizują zajęcie albo wstrzymują przelew, żeby nie narazić się na odpowiedzialność. W praktyce to nie jest „podwójne ściąganie tego samego”, tylko dwa źródła wpływów, z których komornik może ściągać aż do spłaty całości. Jeśli jesteś na etapie rozmów o wstrzymaniu/cofnięciu egzekucji, to po decyzji sądu/ugodzie realnie działa to dopiero od chwili, gdy komornik wyśle odwołanie zajęć do pracodawcy i kontrahenta, bo oni sami zwykle nie puszczą płatności „na gębę”. Masz już jakieś postanowienie z sądu albo to dopiero wniosek w toku?
MikolajUpadlosc/
Z tego co kojarzę z praktyki, komornik może prowadzić egzekucję równolegle z kilku źródeł: z pensji na etacie i z wierzytelności od kontrahenta, więc to nie musi się „wykluczać”. Jeśli sąd/komornik wstrzyma egzekucję, to po doręczeniu takiej decyzji pracodawcy i kontrahentowi potrącenia i przekazywanie środków powinno się zatrzymać, ale do tego momentu zwykle płatnik działa według zajęcia, bo inaczej ryzykuje odpowiedzialność. W praktyce najczęściej problemem jest czas obiegu papierów — zwłaszcza u kontrahenta, bo księgowość często realizuje zajęcia automatem. Masz już postanowienie o wstrzymaniu (albo wniosek) i czy zostało wysłane do pracodawcy oraz kontrahenta, czy na razie jest tylko „w toku”?
Marcin92/
Zwykle wygląda to tak, że „wstrzymanie” egzekucji (np. przez sąd na czas rozpoznania sprawy albo po skardze) nie cofa automatycznie zajęć, tylko blokuje dalsze czynności komornika, a pracodawca i kontrahent często dalej potrącają/nie wypłacają, dopóki nie dostaną od komornika pisma o uchyleniu zajęcia albo zawieszeniu z jasną dyspozycją co do wypłat. Da się też mieć równolegle zajęcie z etatu i zajęcie wierzytelności od kontrahenta — wtedy pieniądze mogą iść „dwoma kanałami”, tylko nie powinno to prowadzić do ściągania ponad dług z kosztami i odsetkami, więc warto pilnować salda w sprawie. W praktyce kluczowe jest, co dokładnie masz: zawieszenie postępowania egzekucyjnego, wstrzymanie czynności, czy może planujesz ugodę/raty — bo od tego zależy, czy komornik wyśle szybkie odwołanie zajęć i jak zareagują płatnicy. Masz już jakieś postanowienie z sądu albo pismo od komornika z datą, że egzekucja jest zawieszona/wstrzymana?