Wstrzymanie komornika
ForumHalina /

Czy po złożeniu wniosku o wstrzymanie egzekucji komornik nadal może blokować konto i ściągać środki?

Dzień dobry, prowadzę małą spółkę z o.o. w branży usług budowlanych i mamy zajęcie komornicze z tytułu długu wobec dostawcy na ok. 78 tys. zł. Egzekucja została już formalnie wszczęta i komornik zajął rachunek firmowy, przez co wstrzymały się bieżące płatności od kontrahentów. W praktyce co kilka dni pojawiają się nowe blokady/przelewy z konta, mimo że próbujemy porozumieć się co do spłaty i nie chcemy uciekać od odpowiedzialności. Chcę zapytać, jak to wygląda od strony procedury: jeśli złożę wniosek o wstrzymanie egzekucji, to czy komornik może dalej prowadzić zajęcia do czasu decyzji? Interesuje mnie też, czy wstrzymanie dotyczy również już zajętych środków na rachunku i przyszłych wpływów, czy tylko „nowych” czynności. Od czego zależy, czy bank odblokuje konto wcześniej, a nie dopiero po jakimś rozstrzygnięciu?

Dyskusja (2)

Iwona_Oddluzenie /
Z mojego doświadczenia samo złożenie wniosku o wstrzymanie egzekucji nie zatrzymuje od razu działań komornika — dopóki nie ma formalnej decyzji sądu (albo postanowienia o zabezpieczeniu), konto dalej może być blokowane i środki mogą schodzić z zajęcia. U nas przelewy też „schodziły falami” co parę dni, bo bank realizował zajęcie na bieżących wpływach, niezależnie od tego, że rozmowy o spłacie już trwały. Dopiero jak przyszło postanowienie o wstrzymaniu i komornik je dostał, zaczęło to realnie hamować. Macie już jakąś decyzję z sądu, czy na razie tylko sam wniosek złożony?
IzaKomornik /
Z tego co wiem, samo złożenie wniosku o wstrzymanie egzekucji nie zatrzymuje działań komornika automatycznie. Dopóki nie ma postanowienia sądu o wstrzymaniu albo komornik nie dostanie formalnej decyzji o zawieszeniu, egzekucja toczy się normalnie, więc zajęcie rachunku i ściąganie środków może dalej iść. Te „nowe blokady” co kilka dni często wynikają z tego, że bank na bieżąco wyłapuje kolejne wpływy na zajęty rachunek i przekazuje je w ramach zajęcia. Przy spółce z o.o. to niestety potrafi mocno paraliżować płatności, bo rachunek firmowy jest traktowany jak zwykły składnik majątku do egzekucji. U mnie w podobnej sytuacji dopiero konkret z sądu coś zmienił, a same pisma do komornika bez decyzji niewiele dawały. Jak macie rozmowy o ugodzie, to i tak komornik zwykle „trzyma” zajęcie, dopóki nie dostanie jednoznacznej podstawy, żeby je zdjąć albo ograniczyć. Macie już z sądu jakiekolwiek postanowienie o wstrzymaniu/zawieszeniu, czy to dopiero sam wniosek wysłany?