Upadłość konsumencka
Bogumila_Oddluzenie /

Jak w praktyce wyglada wspolpraca z syndykiem po ogloszeniu upadlosci?

Mam juz ogloszona upadlosc konsumencka i syndyk poprosil mnie o sporo dokumentow, wyciagi z konta oraz informacje o wszystkich rzeczach, ktore posiadam. Chcialabym zrozumiec, gdzie w praktyce koncza sie moje obowiazki informacyjne, a od czego zaczynaja uprawnienia syndyka, bo nie wiem, czy musi przejac doslownie wszystko i decydowac o kazdej sprzedazy. Najbardziej martwi mnie to, jak wyglada ocena, co wchodzi do masy upadlosci, a co moze zostac mi do normalnego funkcjonowania. Zastanawiam sie tez, czy dluznik ma jakakolwiek mozliwosc sprawdzenia, czy lista wierzytelnosci i czynnosci syndyka sa prowadzone prawidlowo, jesli ma watpliwosci. Czy ktos moze napisac, jak to wygladalo u niego krok po kroku po pierwszym kontakcie z syndykiem?

Dyskusja (1)

KarolinaOddluzenie /
Z tego, co opisujesz, syndyk ma prawo żądać informacji i dokumentów potrzebnych do ustalenia składu majątku oraz sprawdzenia wcześniejszych czynności, ale to nie znaczy, że „przejmuje wszystko” w sensie decydowania o każdej drobnej sprawie z życia codziennego. W praktyce najwięcej emocji budzi właśnie ocena, co realnie wchodzi do masy upadłości, bo nie każdy przedmiot automatycznie podlega sprzedaży i dużo zależy od jego charakteru oraz tego, czy jest potrzebny do normalnego funkcjonowania. Całkiem sensownie wyjaśniono to tutaj: Rola syndyka w postępowaniu upadłościowym – obowiązki, uprawnienia i praktyka - Rola syndyka w postępowaniu upadłościowym – obowiązki, uprawnienia i praktyka, bo jest tam opisane, gdzie kończą się obowiązki informacyjne dłużnika, a gdzie zaczynają konkretne uprawnienia syndyka. Jeśli chcesz, warto też dopytać syndyka wprost, które składniki majątku na ten moment uznaje za wchodzące do masy, bo to często porządkuje sytuację.