Upadłość konsumencka
MagdaRestrukt /

Upadłość konsumencka a zaległy abonament telefoniczny i telefon na raty w umowie – jak to traktować?

Mam zaległości u operatora za abonament i internet, a dodatkowo w tej samej umowie spłacam telefon na raty i boję się, że to może skomplikować sprawę. Rozważam złożenie wniosku o upadłość konsumencką i nie wiem, czy taki dług traktuje się jak zwykłe zobowiązanie, czy inaczej ze względu na sprzęt. Czy w upadłości konsumenckiej obejmuje to zarówno zaległe faktury, jak i raty za telefon?

Dyskusja (10)

OliwiaKomornikRestrukt /
Zwykle w upadłości konsumenckiej liczy się to jako dług wobec operatora: zaległe faktury za abonament/internet i niespłacone raty za telefon też wchodzą jako zobowiązanie, bo formalnie to nadal „dług z umowy”, tylko rozbity na usługi i sprzęt. To, że telefon jest na raty w tej samej umowie, samo w sobie nie robi z tego jakiejś „innej kategorii”, ale czasem znaczenie ma, czy raty są typową sprzedażą ratalną/pożyczką i czy w papierach jest zapis o własności telefonu do czasu spłaty. W praktyce operator zgłasza całość wierzytelności, a telefon jako rzecz może pojawić się w wykazie majątku, choć przy normalnym używanym sprzęcie rzadko to coś wywraca. Masz w umowie osobno „raty za urządzenie” (sprzedaż ratalna) czy to jest opisane jako kredyt/pożyczka od zewnętrznej firmy?
NinaRestruktOddluzenie /
Z tego co kojarzę, w upadłości liczą się po prostu wierzytelności na dzień ogłoszenia upadłości, więc zaległe faktury za abonament/internet i niespłacone raty za telefon zwykle wchodzą do puli długów. Ta „ratalna” część bywa opisana w papierach jako osobne zobowiązanie (kredyt/sprzedaż na raty), ale nadal to dług wobec operatora albo firmy finansującej. Jedyna rzecz, która może mieszać, to kto jest formalnie właścicielem telefonu i czy operator ma jakieś zabezpieczenie/zastrzeżenie własności do czasu spłaty. Masz na umowie raty bezpośrednio u operatora, czy osobno przez zewnętrzną spółkę (np. pożyczka/credit)?
Patrycja94 / Odpowiedź do: NinaRestruktOddluzenie
Też mam takie rozumienie jak Nina – w upadłości patrzy się na to, co jest do spłaty na dzień ogłoszenia, więc i zaległe faktury za usługi, i niewyrównane raty za telefon zwykle są traktowane jako wierzytelności. To, że telefon jest „w tej samej umowie”, często nie zmienia wiele, tylko w dokumentach operator potrafi to rozbić na dwie pozycje (usługa + finansowanie sprzętu). Jedyna praktyczna różnica bywa taka, czy sprzęt formalnie jest już Twoją własnością, czy operator ma jakieś zastrzeżenia/warunki co do wydania, ale sam dług co do zasady i tak ląduje w spisie. Masz w umowie zapis, że telefon przechodzi na własność dopiero po spłacie wszystkich rat?
GabrielaKomornik / Odpowiedź do: NinaRestruktOddluzenie
Też mam takie doświadczenie, że syndyk patrzy na to, co jest do zapłaty na dzień ogłoszenia upadłości, więc wchodziły mi i zaległe faktury za usługi, i osobno rata za sprzęt (u mnie to w dokumentach figurowało jako oddzielna wierzytelność). Masz w umowie wyszczególnione osobno „sprzęt na raty” i kwotę do spłaty, czy wszystko idzie jako jedna miesięczna opłata?
PrzemekUpadloscPrawo /
Zwykle w upadłości konsumenckiej taki „pakiet” u operatora traktuje się jak zwykłe zobowiązania wobec jednego wierzyciela i obejmuje zarówno zaległe faktury za usługi, jak i niespłacone raty za telefon (to po prostu druga część długu), przy czym sprzęt bywa formalnie własnością operatora do czasu spłaty i wtedy może pojawić się temat jego wydania albo rozliczenia w masie. Masz w umowie wyraźnie rozdzielone „usługi” i „sprzedaż na raty/urządzenie” (albo zapis o zastrzeżeniu własności telefonu)?
Alicja_96 / Odpowiedź do: PrzemekUpadloscPrawo
Też miałem podobną sytuację z operatorem i u mnie syndyk potraktował to jako jeden dług wobec jednego wierzyciela – razem zaległe faktury i pozostałe raty za telefon, a kwestia własności sprzętu była osobno „papierowo” do wyjaśnienia, jak Przemek sugeruje. Masz ten telefon na zwykłe raty w umowie, czy to była jakaś forma leasingu/„na własność po spłacie”?
EmiliaPrawo /
Z tego co kojarzę, w upadłości konsumenckiej co do zasady wrzuca się do jednego worka wszystkie Twoje długi powstałe przed złożeniem wniosku, więc zaległe faktury za abonament/internet normalnie wchodzą jako wierzytelność operatora. Przy telefonie na raty bywa trochę „podwójnie”, bo formalnie to też jest dług, ale w tle jest jeszcze sam sprzęt i to, czy jest Twoją własnością, czy np. operator ma zastrzeżenie własności do czasu spłaty. Jeśli telefon jest „na raty” i już go masz, to raty zwykle są po prostu kolejną częścią zobowiązania wobec tego samego wierzyciela i też mogą być objęte układem/planem spłaty, ale czasem operator może próbować odzyskać sprzęt, jeśli umowa tak to ustawia. To raczej nie „blokuje” upadłości, tylko trzeba to dobrze opisać: osobno zaległe faktury i osobno część ratalną/sprzęt. W praktyce liczy się, jak dokładnie brzmi umowa i czy raty są typową sprzedażą ratalną, czy leasingiem/najmem z opcją wykupu. Masz w umowie napisane, że własność telefonu przechodzi na Ciebie dopiero po spłacie wszystkich rat, czy od razu jest Twój?
Adrian_88 /
W upadłości konsumenckiej co do zasady zgłasza się wszystkie Twoje długi powstałe przed jej ogłoszeniem, więc obejmuje to i zaległe faktury za usługi, i niespłacone raty za telefon z tej umowy, a sprzęt traktuje się zwykle jak element finansowania (czasem z zastrzeżeniem, kto jest właścicielem do końca spłaty). Masz to jako „raty” na fakturach/umowie czy osobną umowę ratalną (kredyt) na telefon?
KorneliaRestrukt /
Z tego co kojarzę, w upadłości konsumenckiej takie zaległości u operatora co do zasady traktuje się jak zwykłe długi i obejmuje to zarówno niezapłacone faktury za abonament/internet, jak i niespłacone raty za telefon. Ta „ratalna” część bywa opisana w umowie osobno (sprzedaż na raty/kredyt), ale w praktyce to dalej wierzytelność do zgłoszenia, tylko czasem pojawia się wątek samego telefonu jako przedmiotu (czy jest już Twoją własnością czy formalnie zabezpieczeniem). Jeśli telefon jest już Twój, zwykle nie ma „oddawania sprzętu”, tylko rozlicza się dług; jeśli jest zastrzeżenie własności albo inne zabezpieczenie, operator może próbować iść w kierunku odzyskania rzeczy. Masz w umowie zapis, że własność telefonu przechodzi na Ciebie dopiero po spłacie wszystkich rat?
KamilRestrukt /
Zaległy abonament/internet to co do zasady zwykła wierzytelność i w upadłości konsumenckiej trafia na listę wierzycieli jak inne długi. Z telefonem „na raty” bywa różnie, bo czasem to jest zwykły kredyt ratalny w umowie, a czasem konstrukcja bardziej „sprzętowa” (np. zastrzeżenie własności/oddzielna umowa), więc syndyk może też patrzeć na sam telefon jako składnik majątku i na to, czy trzeba go wydać albo czy da się go wykupić. W praktyce najczęściej obejmuje to i zaległe faktury, i niespłacone raty, tylko ważne jest, jak dokładnie jest to zapisane w papierach od operatora. Masz to jako dwie pozycje na fakturze (usługi + rata/sprzęt), czy była podpisana osobna umowa ratalna na telefon?