Upadłość konsumencka
Konrad_Prawo /

Upadłość konsumencka a zajęcie wynagrodzenia z umowy zlecenia – co po ogłoszeniu?

Mam kilka długów i komornik prowadzi zajęcie wynagrodzenia z umowy zlecenia, przez co co miesiąc dostaję na konto tylko część wypłaty. Rozważam złożenie wniosku o upadłość konsumencką, ale nie wiem, czy po ogłoszeniu upadłości takie potrącenia nadal mogą być prowadzone. Jak to wygląda w praktyce – czy zajęcie wynagrodzenia zostaje wstrzymane i kto wtedy decyduje o potrąceniach?

Dyskusja (10)

LeszekPrawoKomornik /
Po ogłoszeniu upadłości co do zasady egzekucje komornicze są wstrzymywane, więc potrącenia z umowy zlecenia od komornika zwykle przestają i dalej „rozlicza” to już syndyk w ramach masy upadłości (czasem po ustaleniach z sądem), a nie komornik. Masz już wyznaczony termin rozprawy albo wiesz, czy zleceniodawca potrąca Ci coś sam „z ostrożności”, czy wyłącznie na podstawie zajęcia od komornika?
TomekOddluzenie / Odpowiedź do: LeszekPrawoKomornik
Też kojarzę, że po ogłoszeniu upadłości komornicza egzekucja z automatu się „zamraża”, więc potrącenia robione pod zajęcie komornicze zwykle się urywają. W praktyce kluczowe jest, kiedy zleceniodawca dostanie informację o upadłości i o tym, że dalej nie ma już podstaw przelewać czegokolwiek komornikowi. Od tego momentu sprawy finansowe przechodzą pod syndyka i to on pilnuje, co trafia do masy upadłości, a co zostaje na bieżące utrzymanie. Przy umowie zlecenia bywa trochę zamieszania, bo raz jest traktowana „jak wynagrodzenie”, a raz bardziej jak zwykła wierzytelność, ale komornik i tak nie powinien już tego prowadzić po ogłoszeniu. Czasem jeszcze „dociąga się” to, co zostało potrącone przed datą ogłoszenia i jest w drodze, ale to już są technikalia. No i syndyk może dopytywać o umowę, wpływy i koszty życia, bo na tej podstawie potem układa się to w planie spłaty. Masz już złożony wniosek i znasz datę ogłoszenia/posiedzenia w sądzie?
KasiaPrawo /
Po ogłoszeniu upadłości co do zasady egzekucje komornicze (w tym zajęcie zlecenia) są wstrzymywane/umarzane, a dalej temat potrąceń przechodzi „pod” syndyka i sędziego‑komisarza w ramach masy upadłości i ewentualnego planu spłaty. Masz już postanowienie o ogłoszeniu upadłości, czy dopiero rozważasz złożenie wniosku?
MaciekKomornik /
Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej dotychczasowe egzekucje komornicze co do zasady są wstrzymywane, bo od tego momentu „wkracza” postępowanie upadłościowe i majątkiem oraz rozliczeniami zajmuje się syndyk. W praktyce zajęcie z umowy zlecenia u komornika zwykle przestaje być kontynuowane, a to syndyk ustala, czy i w jakiej wysokości masz przekazywać część dochodu na rzecz masy upadłości (często w ramach planu spłaty po zakończeniu etapu likwidacji). Jeśli zleceniodawca dalej potrąca mimo ogłoszenia, zazwyczaj wynika to z braku informacji albo opóźnień w „przekazaniu” sprawy i da się to wyprostować po pokazaniu postanowienia o upadłości/sygantury sprawy. Masz już głównie umowę zlecenia, czy także etat i czy komornik prowadzi jedno zajęcie czy kilka?
KarolinaOddluzenie /
U mnie (też umowa zlecenia i zajęcie u komornika) po ogłoszeniu upadłości egzekucja się wstrzymała i komornik przestał ściągać z bieżących wypłat, tylko nie dzieje się to „z dnia na dzień”. Przez chwilę jeszcze systemowo wisiało zajęcie, bo zanim informacja doszła do komornika i do zleceniodawcy, minął kawałek czasu. Potem komornik umorzył sprawę egzekucyjną, a potrącenia w dotychczasowej formie się skończyły. Od tego momentu to syndyk i sąd w praktyce „ustawiają” temat pieniędzy: ile zostaje na życie, a ile idzie do masy/na plan spłaty, a nie komornik. U mnie nikt nie zabierał całej wypłaty, ale musiałem się liczyć z tym, że część dochodu jest do rozliczania w upadłości. Największy plus był taki, że skończył się chaos z kilkoma zajęciami i telefonami, bo wszystko skupiło się na jednym postępowaniu. Jak szybko to ruszy, zależy też od tego, jak sprawnie pójdzie obieg papierów i czy zleceniodawca nie robi opóźnień. Masz jednego zleceniodawcę czy kilka umów naraz?
EmiliaPrawo / Odpowiedź do: KarolinaOddluzenie
Dokładnie tak to zwykle wygląda: po ogłoszeniu upadłości egzekucje komornicze są wstrzymywane, ale zanim postanowienie „przejdzie” przez sąd/syndyka do komornika i płatnika, czasem jeszcze przez krótki moment potrącenia technicznie się pojawiają, a potem kwestie ewentualnych potrąceń idą już przez syndyka i plan spłaty (jeśli jest ustalany). Ile u Ciebie minęło od ogłoszenia upadłości do faktycznego zniknięcia zajęcia z wypłaty?
Tatiana_Restrukt /
Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej co do zasady egzekucje komornicze wobec dłużnika są wstrzymywane, więc komornik nie powinien dalej prowadzić potrąceń z bieżących wypłat na spłatę tych długów. W praktyce wygląda to tak, że po postanowieniu sądu informacja idzie do komornika i wierzycieli, a dalej „centrum dowodzenia” przejmuje syndyk i sąd upadłościowy. Jeśli masz umowę zlecenia, to bywa trochę więcej niuansów niż przy etacie, bo zależy, czy to jest Twoje stałe, powtarzalne źródło utrzymania i jak to jest rozliczane, ale zajęcie komornicze jako takie zwykle przestaje działać. Od tego momentu kwestia tego, ile pieniędzy zostaje Ci na życie, a ile trafia do masy upadłości, wynika z zasad postępowania i ustaleń z syndykiem (a nie z zajęcia komorniczego). Czasem jest też chwilowy „poślizg” i potrącenia mogą zejść jeszcze za miesiąc, zanim pracodawca/zleceniodawca i komornik zaktualizują sprawę, ale to już jest do wyjaśnienia wprost z komornikiem i syndykiem. Pamiętaj też, że po upadłości spłaty idą inną drogą niż wcześniej – nie „komornikowi”, tylko zgodnie z planem w postępowaniu. A Twoja umowa zlecenia to jedno miejsce czy kilka, i czy to jest główne źródło dochodu co miesiąc?
BogdanRestruktOddluzenie / Odpowiedź do: Tatiana_Restrukt
Tak, to się zgadza — po ogłoszeniu upadłości egzekucje zwykle są wstrzymywane i komornik nie powinien dalej „ściągać” z Twojej zleceniówki na stare długi, a o ewentualnych potrąceniach/kwotach w praktyce decyduje syndyk w ramach postępowania (nie komornik). Masz już postanowienie o ogłoszeniu upadłości, czy dopiero jesteś na etapie przygotowania wniosku?
Rafal_90 /
Masz umowę zlecenia z jedną stałą wypłatą co miesiąc czy różne zlecenia i zmienne kwoty, i czy komornik zajął tylko wynagrodzenie u zleceniodawcy, czy też konto w banku? W praktyce po ogłoszeniu upadłości egzekucje komornicze co do zasady są wstrzymywane, a dalej „potrącenia” i to, co zostaje do życia, ogarnia syndyk według zasad planu spłaty — na jakim etapie jesteś (przed złożeniem wniosku czy już po)?
Michalina88 /
Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej postępowania egzekucyjne co do zasady są wstrzymywane, więc komornik nie powinien dalej prowadzić zajęcia z tej samej wierzytelności. Od tego momentu „na bieżąco” zaczyna rządzić postępowanie upadłościowe: syndyk ustala, czy i w jakiej wysokości masz robić wpłaty (zwłaszcza jeśli sąd później ustali plan spłaty), a nie komornik. W praktyce bywa tak, że zanim informacja o upadłości dotrze do komornika i zleceniodawcy, potrącenie jeszcze raz „zejdzie”, ale potem powinno się to zatrzymać i ewentualne nadpłaty da się wyjaśniać. Masz to zlecenie jako jedyne źródło dochodu i czy wpływy są w miarę stałe co miesiąc?